Klub na piątkę!

Witajcie po bardzo długiej przerwie. Wracam przy nie byle jakiej okazji bo w ramach projketu Klubu Polek na Obczyźnie, który obchodzi piąte urodziny. Wypadałoby zatem złożyć życzenia, podziękować i pożyczyć szczęścia, ale chciałabym też napisać krótko o tym, co daje mi przynależność do Klubu.

Nasze drogie solenizantki (i jeden solenizant), wkładają ogrom pracy w to aby co tydzień na naszej stronie, czekała na Was ciekawa mieszanka wiadomości, przydatnych informacji, fotografii i co najważniejsze, emigranckich historii. Klub to ponad 200 osób! Jesteśmy na wszystkich kontynentach. Kiedy chcę sprawdzić co się aktualnie dzieje na świecie, nie przeglądam stron z newsami, a blogi moich klubowych koleżanek (i kolegi). Portale informacyjne nie mają takiego klimatu. Przebywanie na stronach dziewczyn, to sama przyjemność. Znajduję tam informacje z pierwszej ręki i do tego opisane z humorem, często przewrotnie i w przystępnym języku.

Długo nie musiałam się zastanawiać nad tym co daje mi przynależność do Klubu. Wybrałam pięć najważniejszych punktów.

1 W jedności siła

W Klubie jestem od dwóch lat, ale zdążyłam się przyzwyczaić do niekórych dziewczyn.  Mimo, że nie znam wszystkich osobiście, to mam poczucie, że wiedzą o mnie więcej niż niektóre moje koleżanki w „realu”. Spotykamy się na forum bądź na grupowych czatach i rozmawiamy o wszystkim, a kiedy mam problem, dziewczyny śpieszą z pomocą. Radzą, wspierają, piszą listy, wysyłają kartki pocztowe z najodleglejszych miejsc. Bardzo często dzielimy się ze sobą dosyć prywatnymi wiadomościami. Ja sama o swoich zaręczynach powiedziałam w pierwszej kolejności dziewczynom! Osobiście znam tylko kilka klubowiczek jednak czuję solidarność z pozostałymi Polkami i nie przeszkadza mi różnica w poglądach czy wyznawanej religii. Wręcz przeciwnie, to mnie jeszcze bardziej inspiruje.

2 Emigrantka rozumie

Kto może mnie zrozumieć najlepiej, tylko ktoś komu przydarzyła się emigracja. Decyzja o wyjeździe nas połączyła. Motywy naszych podróży są różne, ale łączy je głód poznawania świata, odkrycia i spróbowania czegoś nowego. Z dala od moich przyzwyczajeń, strefy komfortu, jestem i zaczynam od nowa. Czuję, że wiele klubowiczek też tak ma i dlatego wiem, że nie zostanę oceniona, ale na pewno zrozumiana.

3 Polki blogi piszą…

…i to jakie?! Zapraszam Was do zakładki Klubowiczki , znajdziecie tam blogi i adresy do stron o świecie widzianym oczami emigrankti. Wszystko zebrane i uporządkowane w jednym miejscu. Czyż nie jest to cudowne ułatwienie dla zwiedzających świat, wirtulanie? Przyznam, że z zazdrością czytam niektóre blogi i myślę sobie: co ja bym dała żeby móc przeżyć coś podobnego. Wszystko na dodatek okraszone pięknymi fotografiam. Opowiadania dziewczyn, przybliżają mi zakątki świata o których nie miałam pojęcia. Zapamiętuje te przygody i zapisuje sobie kolejne państwo bądź miasto do zobaczenia. Lista wydłuża się z miesiąca na miesiąc!
Historie opisane na blogach mogłyby spokojnie pojawić się na rozkładówkach niejednego magazynu o podróżach. Bardzo często tak właśnie jest, bo dziewczyny piszą do znanych tytułów.

4 Jak prowadzić własną stronę

Przynależność do Klubu to też praca nad wspólną stroną, ale i nad własnym blogiem. Przyznam, że nie mogę się pochwalić regularnością w pisaniu, ale dzięki klubowym projektom , motywuję się do pracy i próbuje swoich sił w blogowaniu. Ciągle się uczę i odkrywam o czym chciałabym pisać.

5 Książka (kalendarz i świąteczna licytacja)

Klub to możliwość dzielenia się z innymi swoją historią. Można pisać na forum, prywatnie albo wysłać opowiadanie naszej szefowej i gdy okaże się interesujące, doczeka się swojej publikacji w zbiorze opowiadań „Świat według Polki„. Ta niepozorna książka, z delikatną ilustracją naszej etatowej ilustratorki jest świetną wizytówką, tego czym jest Klub. Miejscem gdzie można dać coś od siebie, zainspirować innych i wspierać się w naszym emigranckim losie.

Kochane Klubowiczki i Klubowiczu, życzę Wam wszystkiego najlepszego, długich i ciekawych postów, pięknych fotografii, dobrych statystyk i wielu kliknięć!
Ślę serdeczności z deszczowego Zurychu.
Trzymajmy się razem w tym wirtualnym świecie.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s