Nietypowe kulinaria szwajcarskie

Mówią, że Szwajcaria to kraj sera i oczywiście, że mają rajcę, bo zewsząd płynie SER!
Wybór jest ogromny, a możliwości konsumowania jeszcze większe. Alpejska kraina to nie tylko dziurawe potrawy, to też polenta, czyli kukurydziana „kasza manna”, ziemniak w każdej postaci i oczywiście kiełbasa.
W ramach projektu Klubu Polek , opisze moje trzy ulubione potrawy, łącznie z przepisem.

1 Raclette: danie, jak wiele w Szwajcarii, robili pasterze na górskich łąkach. Przy ognisku na rozgrzanych skałach. Potrzebny jest specjalny gatunek sera, bardzo tłusty. Można go kupić w każdym sklepie spożywczym za około 3franki (100g). Do tego potrzebujemy specjalny piec, który wyglądem przypomina gofrownicę. Najlepsza część to oczywiście konsumowanie ciepłego sera, ale zanim zaczniemy, możemy wybrać dodatki, a tu można wszystko. Na specjalną łopatkę nakładamy ser, na wierzch kładziemy ogórki, ziemniaki, cebulki, marchewki, wędliny i wkładamy do rozgrzanego pieca i to jest pierwszy sposób.
Ja jestem zwolenniczką drugiej możliwości, a ta polega na rozlaniu roztopionego sera na ziemniaki i pozostałe dodatki leżące na naszym talerzu. Danie jest syte, ale w trakcie jedzenia nic nie zapowiada nadchodzącego uczucia ciężkości 🙂

Foto. google

2 Rösti: uwielbiam! Danie, a raczej ogromny placek, z grubo startych ziemniaków, jest potrawą narodową Szwajcarów. Zapiekany jest na całej patelni, oczywiście z serem na wierzchu, kiełbasą i/lub jajkiem. Lubię prostotę tej potrawy, bo zawsze mam wszystkie składniki w domu.

Foto.google

3 Fondue: najbardziej śmierdzące danie z wyżej wymienionych, ale bardzo pyszne. Przygotowane jest z bardzo gorącego sera i białego wina. Danie wywodzi się z kuchni szwajcarskiej, ale możemy je też zjeść będąc we Francji albo we Włoszech.

Foto. google


Życzę Wam smacznego bo wszystkie dania można przygotować również w polskich warunkach.

PS
Na zakończenie słowo o polencie. Bardzo często gości na naszym stole. Jest smaczna i w dobrej cenie. W Szwajcarii kupimy ją za około 2-3 franki (250 g).
Polenta wywodzi się z kuchni włoskiej, ale dla mnie jest bardzo szwajcarskim daniem. Początkowo powstawała z mąki kasztanowej, a obecnie najczęściej jest wykonana z mąki kukurydzianej. Sposób przygotowania jest bardzo prosty. Do gotującej, osolonej wody stopniowo dodajemy „żółtą kaszkę” i mieszamy. Po pewnym czasie całość zastyga i jeśli podamy ją w niskim naczyniu można ją kroić jak pizzę! Czasami dodaję kawałki sera albo drobno pokrojony boczek.

En Guete!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Nietypowe kulinaria szwajcarskie

  1. Pingback: PROJEKT - DZIWNE ZWYCZAJE KULINARNE - Klub Polki na Obczyźnie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s